Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie / Warszawa w Budowie 6

Samoorganizacja
WARSZAWA W BUDOWIE 6

Samoorganizacja

W 1969 roku podczas spotkania Koalicji Robotników Sztuki (Art Workers Coalition) w nowojorskim Museum of Modern Art Carl Andre ogłosił, że system sztuki sam w sobie musi być zniszczony, a można to osiągnąć, tworząc prawdziwą społeczność artystów.

Bez nawiązywania relacji biznesowych, bez organizacji wystaw, bez współpracy z muzeami, bez „sceny”, bez pieniędzy, bez reprezentacji artystów, bez kolekcjonerów, bez sławy, bez oczekiwań muzeów czy czasopism artystycznych, bez kolejnych grantów i dofinansowań, bez pedagogiki w akademiach sztuk pięknych i bez współudziału artystów uczących w tych instytucjach.

To radykalne, niemal utopijne wystąpienie zawiera w sobie wiele z postulatów i idei odnoszących się również do inicjatyw i działań podejmowanych przez warszawskich artystów. Chociaż wiele z nich nie przedstawia konkretnej alternatywy dla istniejących już i funkcjonujących struktur systemu sztuki, bez wątpienia świadczą one o tym, że zawsze istnieje jakaś inna niż muzealna czy galeryjna przestrzeń, w której sztuka może być „robiona” inaczej.

Artyści włączają się do działań samoorganizacyjnych z różnych przyczyn. Niektórzy nie wchodzą w relacje z systemem, chcąc stworzyć nowy paradygmat sztuki i podjąć próbę redefinicji podstawowych pojęć i wartości, inni za jej pomocą próbują włączyć się do głównego obiegu sztuki. Jeszcze inni decydują się na działania pozainstytucjonalne, ponieważ ich praktyka artystyczna nie mieści się, podważa lub w inny sposób przeciwstawia się zamknięciu, nieobecności bądź wykluczeniu z dominującego systemu sztuki – inicjując niezależne działania artyści starają się uczynić widzialnym to, czego system nie dostrzega.

Samoorganizacja opiera się na podejmowaniu działań na własnych warunkach, na przejęciu przez artystów kontroli nad wszystkimi środkami dystrybucji, które mają wpływ na ich pracę. W eseju „There is No Alternative: The Future is Self Organized” Anthony Davies, Stephan Dillemuth i Jacob Jakobsen definiują samoorganizację jako proces komunikacji społecznej i wspólnoty opartej na wymianie, dzieleniu się podobnymi problemami, wiedzą i dostępnymi zasobami. W praktyce wymiana ta nastąpić może podczas debaty, spotkania towarzyskiego, wystawy – każda publiczna prezentacja jakiejś treści zainicjować może powstanie przestrzeni do dialogu pomiędzy uczestniczącymi w niej osobami. Zdaniem Hannah Arendt przestrzenie i instytucje władzy zostają powołane do istnienia wszędzie tam, gdzie ludzie są razem – działając i dyskutując. Ktokolwiek izoluje się lub nie bierze udziału we wspólnym życiu, ten z własnej woli traci głos i staje się bezsilny. 

Ryzykownym wydaje się jednak stwierdzenie, że samoorganizacja posiada jakieś moce sprawcze czy transformacyjne. Chociaż pojedyncze przestrzenie i wydarzenia mogą stanowić przykład wpływu oddolnych inicjatyw podejmowanych przez artystów na kształtowanie się wizerunku i rozwój niektórych obszarów miejskich czy lokalnej struktury społecznej, zazwyczaj są one jednak odpowiedzią na bieżącą sytuację polityczno-społeczną i na konsekwencje wynikające ze zmieniającego się systemu ekonomicznego. 

Wystawa jest prezentacją dokumentacji związanych z efemerycznymi działaniami, programowanymi przez artystów w pracowniach, prywatnych mieszkaniach i autorskich galeriach, które wprowadzały inny od instytucjonalnego sposób mówienia o sztuce. Pokazuje artystów poza oficjalnym obiegiem sztuki, poza instytucjami i państwowym systemem finansowania. 

Wystawa nie podejmuje próby zmapowania terytorium, raczej stara się wskazać różne kierunki i motywy artystycznej samoorganizacji. 

Działania ukazane są bezpośrednio przez osoby, które brały w nich udział, umożliwiając im wpisanie tworzonych praktyk i samych siebie w historię.

Zobacz także: